\
 

Pierwszy dzień w nowej pracy

Autor: Gaduła Data: 26 Lut 2016 Kategoria: codzienne |

bieganieByłam dziś pierwszy dzień w nowej pracy. Pojechałam znacznie wcześniej, żeby się nie spóźnić. W końcu nie trudno o korki, a z moim szczęściem mogło coś jeszcze się wydarzyć… Gdy dotarłam do budynku nieco przeraziła mnie jego wielkość. Mnóstwo pięter. Elegancko, nowocześnie, aż poczułam się taka malutka. Nowa koleżanka szybko jednak zapoznała mnie z całym zespołem i wprowadziła w nowe obowiązki. Od razu dostałam sporo zadań do wykonania, ale poradziłam sobie z ich realizacją. Miałam plan przejść się do domu na piechotę, ale wtem przypomniałam sobie, że popołudniu umówiona byłam z fachowcami hurtowni pokryć dachowych SteelProfil Warszawa, którzy sprzedają blachy trapezowe i płyty warstwowe. Wizyta jednak przebiegła szybko i sprawnie, więc w ramach wcześniej nieudanego spaceru, wybrałam się trochę pobiegać. Tak dla zrzucenia z siebie emocji po całym dniu w nowej pracy. Odwiedziłam nowe miejsca, więc udało się połączyć przyjemne z pożytecznym. Ten dzień był bardzo udany i mam nadzieję, że kolejne też takie będą.

Komentowanie wyłączone.

Copyright © 2017 Gadu Gadu nocą,